
Jaką rolę pełnią kibuce obecnie? Zarówno jako miejsce budowania relacji i wykonywania pracy, jak i przestrzeń osadnictwa i realizowania strategii państwowych? Czy mogą stać się częścią przyszłości, w której bezpieczeństwo nie będzie zależne od religii, narodowości czy pochodzenia?

Czy we współczesnym mieście słychać ślady przeszłości? Można usłyszeć dźwięki pozostałe po rolniczej społeczności kibucu? Jeśli nie da się ich usłyszeć, to czy można wyobrazić sobie brzmienie tamtego miejsca?

Czy poznawanie historii pomaga w lepszym rozumieniu teraźniejszości? Jak zagłębianie się w przeszłość wspiera działanie dla sprawiedliwszej przyszłości? Czy odkrywanie trudnej i opartej na konfliktach przeszłości może przyczyniać się do pojednania i współpracy?

Chcemy zawiązać społeczność, która jara się pracą z ziemią i warzywami, lubi ze sobą współpracować i wspólnie się uczyć, a przede wszystkim wyczekuje momentów, w których będzie można wszystko zjeść.

Jak upamiętniać działalność, po której nie został żaden ślad? Jakie są potrzeby osób zamieszkujących w historycznych granicach kibucu, a jakie żydowskiej i ogólnowarszawskiej społeczności?

Jeżeli masz trochę czasu, ekscytuje Cię śledzenie życia warzyw, chcesz skorzystać z ekologicznych plonów — odezwij się.